Marketing dla dzieci

Producenci produktów dla dzieci i niemowląt od lat zachodzą w głowę, jak wpisać się w potrzeby maluchów i przekonać rodziców aby wybrali właśnie ich produkt. Jest to o tyle trudne, że rodzice są zwykle bardzo skoncentrowani na dzieciach, ale też o tyle łatwe….z tego samego powodu! Paradoks? Niekoniecznie!

Przedsiębiorstwa zajmujące się produktami dla najmłodszych muszą stawić czoła nie tylko wyśrubowanym normom bezpieczeństwa, ale także wymaganiom – tym definiowanym przez rodziców i tym werbalizowanym przez same maluchy. Nie trzeba dodawać, że te dwie grupy czasem mijają się w swoich oczekiwaniach. Produkty powinny być zadem odpowiedzią na zapotrzebowanie obu grup.

Okiem małego smyka

Nie da się ukryć, że przez pierwsze lata życia dziecka to rodzice występują w roli wyłącznego płatnika i, że to oni podejmują decyzje zakupowe. Z drugiej jednak strony, wpływ dzieci na rodziców podczas robienia zakupów rośnie. Już nawet 2letnie dzieci mają swoje konkretne preferencje i potrafią buszować po sklepowych półkach. Aby przekonać dziecko do danego produktu musi ono się mu podobać, być atrakcyjne wizualnie, fajne w dotyku i modne. Nie można zaniedbać też ustawienia towaru na półkach – najlepiej aby był on rozmieszczony w taki sposób aby znajdować się w zasięgu dziecięcego dotyku i wzroku, ale był też osiągalny dla rodziców malca. Dzieci docenią na pewno wesołe kolory i wzory. Większe szanse na bycie dostrzeżonym przez malucha mają te produkty, które zna on z reklam telewizyjnych. Z rodzicami jest ponownie – konsumenci zawracają uwagę na to co jest im znajome bliższe.

Okiem dorosłego rodzica

Skoro o rodzicach już mowa. Dorośli – co zrozumiałe – patrzą na produkty inaczej niż dzieci, na pewno zwrócą większą uwagę na ich bezpieczeństwo. Dlatego należy jeszcze na etapie projektowania opakowania zatroszczyć się o to, aby pokazać na nim certyfikaty jakie posiada dany produkt – rodzice to docenią a my będziemy uchodzić w ich oczach za rzetelnego partnera. Istotne jest także prezentowanie produktu. Należy uwypuklić jego zalety i pokazać, że spełni pokładane w nim oczekiwania. Jeśli to olejek do ciała, to musi nawilżać wrażliwą skórę dziecka. Jeżeli kocyk – musi dawać ciepło i być mięciutki. Zatrzymajmy się też na chwilę przy zabawkach – mamusie i tatusiowie, dziadkowie i ciocie lubią mieć poczucie, że dają dzieciom zabawki, które rozwijają ich potencjał i mają pokaźny walor edukacyjny. Warto podkreślić to na opakowaniu zabawki. Aby zachęcić kupujących do kolejnych transakcji można umieścić na pudełku informacje dotyczące innych produktów. Dobrym, sprawdzonym rozwiązaniem jest też dołączanie do zakupionego produktu katalogu przedstawiającego całą ofertę.