Social media – kto wygra, kto polegnie?

Media społecznościowe to bardzo gorący, chodliwy temat, chętnie podchwytywany przez marketerów, speców od PR i właścicieli firm, którzy widzą w nich złoty klucz do serc konsumentów. Tak łatwo jednak nie jest. Nie było i nigdy nie będzie. Kto myśli, że wchodząc na platformę X, Y czy Z zdobędzie klientów, ten nie powinien brać się za sprawy takei jak obsługa social media. Działania w social media nie są tak łatwe do prowadzenia jak się niektórym wydaje. Za dobrze prowadzonymi fanpageami stoi często sztab ludzi! Tak samo mitem jest „darmowość”, którą mają niby oferować media społecznościowe. Czas przekonać się kto odnajdzie się w świecie social media a kto wróci stamtąd z podkulonym ogonem?

Nie chcemy nikogo straszyć, a jedynie ostrzec. W social media można zrobić wiele fajnych rzeczy i zgromadzić wokół marki wielu fanów, a nawet ambasadorów marki. Trzeba jednak wiedzieć jak to zrobić. Działania ad hoc i chaotyczne kroki niczego dobrego nam nie zagwarantują no chyba, że za dobre uznajemy…problemy. W najlepszym wypadku takie beznadziejne działania sprawią,, że nikt nie zainteresuje się naszym fanpagem – w najgorszym zafundujemy sobie kryzys komunikacyjny, który szybko, bardzo szybko przekształci się w kryzys wizerunkowy. Skoro pracujemy na nasz image latami to nie można przecież pozwolić aby jedna chwila wszystko obróciła wniwecz. A tak niestety może się stać. Dlatego na wejście do strefy social media trzeba się przygotować.

Pozory mylą, mity tym bardziej

social-media-lupaZresztą, nie jest tak, że każda firma powinna obowiązkowo wejść na platformy społecznościowe. To błędne założenie, na którym mówiąc potocznie, przejechało się bardzo wiele firm. W social media odnajdą się na pewno marki gotowe na interakcję z odbiorcami, posiadające dystans do siebie i ogromne wyczucie. Obsługa social media to bardzo poważne zadanie – nie jest tak, że trzeba zlecić nastolatkowi, bo ta grupa wiekowa czuje się w social media jak ryba w wodzie. To, że ktoś umie technicznie dobrze obsłużyć media społecznościowe nie znaczy, że będzie potrafił prowadzić tam komunikację marki – a przecież trzeba opracować strategię, wdrożyć ją w życie, ewaluować i jeszcze reagować na bieżące reakcje fanów. Ważna rzecz – komunikacja w social media trwa praktycznie w trybie 24/7 – trzeba poświęcić jej sporo czasu.

Cała masa mediów do wyboru

Kolejna ważna sprawa – social media to nie tylko Facebook, choć trzeba przyznać, że wpasował się on w gusta Polaków i zgromadził wielu użytkowników oraz marek. Na podobnej zasadzie co serwis Marka Zuckerberga działa Google Plus – choć nie jest on tak popularny jak FB. Dostępne są też mikroblogi takie jak Twitter, czy Blip. W kraju nad Wisłą mikroblogi się dopiero rozkręcają, w USA Twitter jest bardzo często używany. Interesujący wydaje się także pintereset czyli medium do wymieniana się obrazami (tak mówiąc w skrócie). Materiały video można umieszczać na innym medium społecznościowym jakim jest Youtube.

Wpis powstał w oparciu o materiały ze strony agencji marketingowej creandi.pl

You may also like...